niedziela, 27 grudnia 2015

Mamo, papier, papier i co dalej....

Witajcie po świątecznie, uwielbiam czas   świąteczny, wtedy mam męża dla siebie a dziewczyny tatę. Są spacery i jedzonko,  jest zabawa i dużo szczęścia.  Kawka z mamą i wspólny spacer by się nie zaokrąglać;) Co znaczy trochę szczęścia.
 Jeszcze raz dziękuję za życzenia urodzinowe i świąteczne, prezenciki i słodkości! Buziaki dla Was.

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie uszyła sobie czegoś. 
Jak wszystkim wiadomo w każdym domu papier toaletowy jak szybko jest tak szybko znika z prędkością komety, jedni mają wieszak, drudzy na kaloryferze a trzeci....... 
a My mamy osobistą  Zosię, która pilnuje porządku  w ilości wydawanego papieru;)  i proszę tu nie mylić z babcią klozetową,  idziemy z postępem !!
Idę kończyk koleżankę dla Zosi do łazienki dla mojej mamy......


Zośka dwadzieścia lat później...


niedziela, 20 grudnia 2015

święta, święta buzia usmiechnięta....



             święta, święta buzia uśmiechnięta....

Chciałam Wam już dzisiaj życzyć wspaniałych  i szczęśliwych świąt Bożego Narodzenia
 nie prezentów ale tego czasu, którego zawsze nam brakuje, czasu by z rodziną siąść przy stole,  pić wspaniałą kawą zajadając kęsem makowca. Czasu wspaniałych wspomnień, nie bójcie cofać się w tył, są chwile dobre i złe. Wspomnienia  o naszych aniołach, którzy zasilają grono nieba, im więcej o nich mówimy tym cieplej na serduchu będzie się robiło. 
Życzę Wam jasnego światła z płomienia świec. Tego by Wasze wszystkie sprawy znalazły swoje szczęśliwe zakończenie, by troski i zmartwienia rozwiały się jak biała mgła. 
Radość i szczęście zapanowało w waszych domach, gdzie  blask choinki przypomni Wam, że każdy z nas jest wartościowym człowiekiem, pełnym pasji, miłości i szczęścia. 

Bardzo dziękuję Wam za paczuszki, życzenia urodzinowe, karteczki i same cukierkowe wspaniałości.  Za wsparcie w moich zwariowanych akcjach, za komentarze, jesteście, czytacie i doradzacie.

A TU PACZUSZKI:

Od organizatorki imprezki urodzinowej Reni, wspaniała dziewczyna!
a Wiesz Reniu że karteczki nie są moją mocną stroną, dlatego cieszę się z Twojej;) dziekuję!
 Od Basi  otrzymałam bombeczkę  oraz przydasie,
 Basiu dziękuję chyba czytałaś moją metryczkę;) jest wszystko to co lubię. http://basiapawlak.blogspot.com/
a tu prezencik od Uli  z blogu http://kulskowo.blogspot.com/  Ula zrobiła niesamowite karczochowe bombeczki w moich ulubionych kolorach i koroneczki  i wstążeczki,   a naj to są karteczki mam fiołka na punkcie hafcików, podziwiam za talent i cierpliwość! dziękuję...
  a tutaj jest Ania wymiankowa paczuszka świąteczna. To już 3 czy 4 wymianka z Ania i zawsze wszystko jest piekne i dopracowane a przy tym bardzo przydatne;) Aniu Buziaki!
Od Mariolki G..... wspaniały haft i przydasie a w pakiecie dwie karteczki, dziękuję ślicznie!

dotarł prezencik od Agaty Baran http://robotkirecznenawesolo.blogspot.com/2015/12/wisienka-na-torcie-zakonczony-haft-w.html dziękuję za śliczne przydasie i karteczkę  , choinka zdobi już mój stroik;)
od Agatki z http://mojswiat-handmade.blogspot.com/2015/05/wymianka-urodzinowa.html
otrzymałam mikołaja to chyba grzeczna byłam i przydasi super woreczek i bardzo gustowne pudełeczko kocham recykling! 
od Agatki z kreatywnego bazarku  http://kreatywnybazarek.blogspot.com/ przepiękna karteczka WOW!i smakowitości z przydasiami, dziękuję i fascynująca róża;)
Od Bożenki z  http://mojecudawianki1.blogspot.com/ cukierasy, muszę je schować bo łasuchy są w domu;) i piękna karteczka przywędrowała i  recyklingowy pojemniczek na biżuterię;)
 Dorotka z blogu http://mojerekodzielo-fafe.blogspot.com/ w prezencie ofiarowała ozdoby świąteczne, już wiszą na honorowym miejscu czyli choince
i cukierasy;)
 a Małgosia http://gosiazoltek.blogspot.com/  dla mnie posłała haftowaną karteczkę i przydasi różności do mojej twórczości;) takich  w swoich zasobach nie posiadam, dziekuję !
Od Kornelii z  http://miskoweprace.blogspot.com/ herbatki, ktore uwielbiam słodkości i serduszka z  masy solnej i wspaniała karteczka, ja takich nie potrafię;)

Od Amaretto otrzymałam wspaniałe groszkowe przydasie, ulubione galaretki i inne wspaniałe rzeczy nie wiem skąd wiedziała, karteczkę i notesik;)dziękuje...




a teraz ide świętować swoje urodzinki!

czwartek, 17 grudnia 2015

W prezencie tkwi szczęście...

HOHOHO! rzekł Mikołaj i jak obiecał tak się stało. 
 Dzisiaj pan Listonosz zapukał do drzwi z paczkami dla mnie od Was od poniedziałku płyną życzenia świąteczne i urodzinowe. Szkoda że mnie nie widzicie jak otwieram , zaglądam i fruwam po domu jak Piotruś Pan z Nibylandii. Ale to będzie w osobnym poście, dzisiaj chciałabym wam pokazać worki jakie uszyłam dla pewnej zdolnej grupy młodzieży, którzy cały rok wspierają` różne kiermasze i akcje charytatywne a ja w zamian z moją koleżanką i bratem chcemy im podziękować. Święta to czas radości, dzielenia się tym co mamy, czas  gdy nie ma kłótni i zwad, czas gdy nasze kłopoty zamiatamy na ten czas pod dywan a potem mówimy jakoś to będzie, damy radę;)
Ale dzisiaj chciałam bardzo podziękować pewnej wyjątkowej osobie, która zaskoczyła mnie dzisiaj Edyta z blogu strzepki i okruchy zorganizowała zabawę mikołajkową, moja paczuszka nie dotarła od mojego Mikołaja i Edyta postanowiła nadać do mnie paczuszkę sama jako organizator zabawy stanęła na wysokości zadania, powiem więcej jest niesamowita kobieta o wielkim sercu. Edytko dziękuję, dziękuję, dziękuję,wszystko mi się podoba, wszystko się przyda i jeszcze się podzielę z kimś kto będzie potrzebował przed świętami poczuć Magię ŚWIĄT zobaczcie sami co otrzymałam:

 a to moje worki na słodkości:



Bardzo Wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem, jesteście moim wsparcie, oparciem i koleżanką przy kawie, dziękuję Wam!!!!!!

poniedziałek, 7 grudnia 2015

I ja zostałam ŚW. MIKOŁAJEM...

Pod poduszką wczoraj patrze i jest pusta, myślę sobie gdzie to słynne HOHOHO! nic nie ma, no tak Anulek niegrzeczna była, dobrze, że chociaż rózgi tam nie było. Pamiętam czasy gdy mój dziadek przychodził do nas do domu i zawsze mówił że spotkał świętego Mikołaja i prosił przekazać. Ja tą tradycję dalej sama przekazuję bo jest to świetna zabawa zwłaszcza dla młodszej córki, która wierzy w magię ŚWIĄT.  Starsza jak to nastolatka nosem pokręci ale wiem że w głębi też wierzy w tą magię ŚWIĄT.  Co do mnie to ja  lubię dawać, patrzeć na uśmiechnięte buzie, na świąteczny nastrój, na szczęście i zadowolenie.
 Grudzień jest miesiącem, gdzie mój licznik skoczy o kolejny rok, gdy byłam mała to czekałam na ten miesiąc, bo zawsze miałam najwięcej prezentów;) a teraz staram się dzielić z innymi tym co mam, co mogę dać i komu radość sprawić. Tak powstało kilkanaście prezentów;)










a już w kolejnym poście pokażę Wam kilka pomysłów na świąteczne ozdoby, które możecie wykonać razem ze swoimi pociechami, Życzę Wam wspaniałego tygodnia!

piątek, 20 listopada 2015

Mikołaja do torebki wrzuć...

Witajcie, pogoda nie rozpieszcza ale trzeba brać się do życia, mamy je jedno a nadchodzi czas radosny, szczęśliwy i bardzo rodzinny. 
Nawet nie wiecie ile radości sprawiają mi Wasze komentarze, ile pozytywnych nitek płynie w moją stronę, a ja skrzydłami nieba dotykam tak czuję się spełniona jako matka, żona, córka. 
Dziękuje za to że mogę robić to co lubić, otaczają mnie sami pozytywnie nakręceni ludzie. 
Świat mimo swojej szarości pokazuje, że warto jest iść do przodu, walczyć z przeciwnościami losu, nie poddawać się i działać. Wena przyszła i uszyłam kilka torebek dla dziewczynek.
 Cztery pierwsze zdjęcia już torebeczki nowe właścicielki mają a kolejne gdyby ktoś był chętny zapraszam na @
 Bo Mikołaja do torebki wrzuć!



 Serdecznie zapraszam i pozdrawiam....... Kawusię mam może ciacho u Was na blogu;)

poniedziałek, 16 listopada 2015

Co nowego na warsztacie....

Witajcie, na wstępie jak nakazuje tradycja bardzo gorąco Was pozdrawiam, bardzo ładnie dziękuję za tak liczne komentarze pod ostatnim postem. Staram się odpowiadać na każdy komentarz osobno ale obecna doba nie pozwala mi na to, gdyż dzisiaj mam kiermasz świąteczny razem z moimi dzieciakami i chciałam by wypadły jak najlepiej. Dużo pracy ale i radości i zabawy. Przygotowania świąteczne chyba każdy już zaczął, ja zawsze tworzę do 15 grudnia, potem maszyna i inne robótko we sprawy zamykam w wielkiej szafie i poświęcam czas moim dziewczynom i sobie, wspólnym pogaduchom, także u nas święta zaczynają się do 16 grudnia i trwają do Nowego Roku.
Kocham święta i wcale nie ma żadnego znaczenia, że urodziłam się rodzicom przed Gwiazdką. To my tworzymy ten klimat świąteczny, wiem że są wśród nas osoby, które straciły kogoś bliskiego, kto nie zasiądzie z nami do stołu ale to czas gdy możemy otworzyć nasze serca by poczuć ich obecność.
Teraz trochę fotek co udało mi się zrobić;)

Filcowe  lizaki
 Miś zrobiony w całości przez Michasię <3

 worki na słodycze dla dzieci

 mój warsztat




 świeczniki