środa, 22 listopada 2017

Bombka akrylowa - kurs jak wykonac ją samodzielnie....

Witajcie, 
dzisiaj szybki kurs jak stworzyć bombkę akrylową z elementami 3D.
zamawiam wycinankę 3D na grupach fb jest ona wykonana z grubego kartonu, wszystkie elementy trzeba poskładać  a ja dodatkowo je sklejam 



 efekt jest taki














następnie  bombka akrylowa  12cm i jej przygotowanie, postanowiłam zrobić wewnętrzne tło, czyli klej wikol, serwetka i nanosimy, najlepiej wyciąć sobie koło  i naciąć boki wtedy powstaje mniej zmarszczeń, gdy to wyschnie maluje brzegi farbą i sypię sztucznym śniegiem..


kolejnym krokiem jest dekoracja szopki, domku czy kościółka-do tego wykorzystuje sztuczny śnieg, mech, siano, brokat-wasz pomysł, wasza fantazja, w niektórych bombkach użyłam połówek kul styropianowych o tym samym obwodzie..

 na koniec zamykamy bombkę, ja smaruje brzegi klejem ponieważ nie chcę aby bombka się otworzyła. Zamykam i dekoruje wstążką .


Na prawdę zabawa jest wspaniała, warto wykonać ją z dziećmi i spędzić trochę czasu razem;)

niedziela, 19 listopada 2017

Tradycja-lokomotywa ruszyła.....

Jak to w niedzielę bywa wszyscy jeszcze leniuchują w swoich łóżkach a ja z kubkiem kawy spieszę do  Was z nowym postem. 
Dzisiaj tradycja będzie tematem przewodnim-lokomotywa która ciągnie za sobą wagoniki.. 
Zastanawiam się czy u Was święta i przygotowania do nich to schemat z pokolenia na pokolenie czy raczej macie swoje sposoby, rady  jak spędzacie święta. Ja stawiam na tradycję, dobre rady moich dziadków( choć nie ma ich już z nami to chętnie sięgam pamięcią jak byłam małą dziewczynką) moi rodzice dalej ciągnęli wagonik przygotowań świątecznych w tradycyjnym wydaniu , od  6 lat odkąd nie ma mojego taty ciągniemy kolejny wagonik z moją mamą;) myślę a raczej wiem , że dziewczyny kiedyś dołączą swój wagonik z tradycją. 
Tradycyjna choinka ubrana a ozdoby na niej , które przetrwały z mojego dzieciństwa mają po dwadzieścia parę lat. W tamtym roku spaliły się lampki które miały 25 lat i łezka mi się uroniła, że już nie dają swojego blasku. Powiecie lampki miliony w sklepach-wiem, -ale takich lampek już nie ma teraz są nowoczesne, migające,ledowe itd.....tamte były wyjątkowe. 
Kupiliśmy nowe ale bez mojego przekonania, może kiedyś uda mi się kupić lamki wyjątkowe;)  
Kolejny krok to bombki, małe i duże, kolorowe-pięknie zdobione. W tym roku postanowiłam zadbać o kilka rzeczy, które otrzymałam od mojego taty aby były dla moich córek kiedyś pamiątką. 
Otrzymałam od niego Świętą Rodzinę-figurka gipsowa i aniołki oraz małego renifera postanowiłam zamknąć je w akrylowej kuli. Razem z Michasią zabrałyśmy się do pracy, było przy tym dużo śmiechu i zabawy;) a efekt zobaczcie sami...



w kolejnym poście zapraszam na kurs tworzenia bombek z akrylu -wspaniałej niedzieli!

wtorek, 14 listopada 2017

I jeszcze w temacie motyli;)

 Dziękuję! za Wasze komentarze oraz odwiedziny;) staram się blog stawiać na nogi nie na jednej kurzej a taki na dwóch mocnych nogach;)
Ja mimo jesieni uwielbiam motyle i cały rok dekoracje w domu są raczej kolorowe, pełne pozytywnych energii, dużo czerwieni, zieleni i żółtego;) to pozytywne kolory na cały rok a jak wiecie kolory są bardzo Ważne dla nas, naszego samopoczucia:) Czasami tworzę różne rzeczy i robię zdjęcia by gdzieś za kilka dni, tygodni w odpowiednim czasie je wystawić;)
Tak więc  Anielica, która powstała jakiś czas temu ale nie prezentowałam jej i tu zaskoczenie bo są motyle

 I skrzyneczka na herbatę z motywem wiosny i motyli, niestety jakość zdjęcia   powiedzmy taka sobie;)  
może mi się uda i  prace wysyłam na wyzwanie KTM.....

wtorek, 7 listopada 2017

Motyle czy tylko wiosną?

Dzisiaj króciutko, bardzo wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem;) 
Czasami warto się odstresować i puścić na luz. 
Malowanie skrzynek i ich ozdabianie bardzo mnie relaksuje, to jak dobra książka z kubkiem gorącej herbaty;) 
Powstał komplet skrzynka na wina z chustecznikiem z delikatnym motywem motyli i wiosennych kwiatów;)



 motyle zgłaszam na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam.

czwartek, 2 listopada 2017

Nie lubie róż....

Witajcie, dzisiaj taki dzień zadusznych, wspominamy naszych bliskich, znajomych, przyjaciół, którzy odeszli do bram niebios. To taki dzień, gdzie można się zatrzymać, powspominać, uronić łzę.
W tym dniu nasze uczucia się mieszają ale i taki dzień jest potrzebny..... 

Jak w temacie nie lubię róż,  kwiaty tylko w kolorze herbacianym, nie lubię czerwonych róż, a o kolorowych materiałach w kwiaty i róże to już mogę sobie zapomnieć. 
W końcu każdy czegoś nie lubi. 
Rok temu kupiłam w promocji 10 m materiału w róże kremowe z domieszką żółci i zieleni dla mojej mamy.
 W związku z naszymi planami mieszkaniowymi materiał leżakował i czekał. Plany, planami a jak to jest z marzeniami one wymagają czasu-dużo cierpliwości trzeba mieć;) 
Pewnego słonecznego dnia robiąc porządki w szafie natrafiłam na materiał. 
Myślę nie lubię, co mi szkodzi jak nie wyjdzie to najwyżej zrobię komuś fajny prezent.  
Szyłam, szyłam, do tego stopnia mnie wciągnęło, że powstał komplet do kuchni i muszę powiedzieć,że  nawet nawet z efektu jestem zadowolona a kuchnia zyskała nowy blask.
 Jest ciepło i przytulnie  i jak to mówią" kwiat kwiatu nie równy"




Bardzo dziękuję za komentarze pod ostatnim postem, życzę Wam dobrego dnia!

wtorek, 24 października 2017

Dziękuję, wygrana i kolejne starcie tym razem Anulek kontra papier, klej i nożyczki

Witajcie, co prawda u mnie za oknem deszczowo ale w środku panuje ciepło, sielsko i anielsko;)znaczy w moim domu;) bardzo Wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem i jedno słowo, które według Was mnie określa. Zapisałam je w kalendarzu,są budujące i szczere;) I jak zapewne mnie znacie nie lubię pokazywać losowania itp,,itd.. więc chciałam tylko napisać, że:
 niespodzianka powędruje przez góry i doliny 
a mini niespodzianka pofrunie  wprost pod drzwi: GosiaMoniki   jeżeli można prosić o adresy to bardzo proszę podać na mój adres @

a teraz  moje starcie z papierem klejem i nożyczkami. Zostałam poproszona o zrobienie albumu wspomnień dla 18 letniej koleżanki mojej córki, jest to wspaniały i bardzo oryginalny prezent, no ale oczywiście jak to ja nigdy nie robię krok po kroku tylko panuje chaos. I tak oglądając filmiki swoich koleżanek, cenne ich wskazówki i rady podążyłam swoją ścieżką. Do albumu wykorzystałam podstawę albumową z oprawą drewnianą, kolorowe karty z bloku technicznego, zdjęcia solenizantki, kilka skrapków,  niesamowite jest użycie taśmy dwustronnej, która pomaga skleić i tu i tam;) kilka drewnianych elementów. Nad albumem siedziałam prawie 8 godzin tak więc rękodzieło jest wspaniałym prezentem, bardzo oryginalnym, jedynym w swoim rodzaju i bardzo pracochłonnym. Już otrzymałam sygnał od swoich córek że one też takie proszą na swoje urodziny;)








dobrego tygodnia Wam życzę ;)

poniedziałek, 16 października 2017

Powertex, oj wciąga, wciąga ta technika... i niespodzianka dla Was!

Witajcie, za oknem słoneczko, piękna  jesień.  Choć moje dziewczyny to już nastolatki, często udaje nam się razem coś stworzyć;) przeważnie jest to niedziela. Po obiedzie siadamy planujemy i coś tworzymy, przy tym jest dobre ciasto i kawusia.  
Napiszę tak powertex wciąga, wciąga i wciąga. 
Myślałam, że to tylko zabawa, taka przygoda.I poszłam o krok dalej, w sklepie internetowym zamówiłam potrzebne materiały, preparat i postanowiłam stworzyć stojące Anielice. Jest przy tym bardzo dużo zabawy, śmiechu. Ta technika jest bliska temu co robię na co dzień czyli szycie tak więc polecam każdemu aby spróbował;)

Powstały Anielice:

"Serce w dłoniach"


 "Słoneczny poranek"
"Mroźna noc"


  A teraz dla Was niespodzianka;) 
zostaw pod postem jedno słowo, które mnie określa i swój adres @ spośród komentarzy wylosuję jedną osobę, która otrzyma pracę  stworzoną przez moją mamę;)
 

wtorek, 3 października 2017

Ciekawość..... coś nowego..

Witajcie, ostatnio mało piszę, więc jesienną miotełką odkurzam  swojego bloga.  
Wrzesień to miesiąc dla każdego bogaty w wyzwania, przedszkole, szkolne domowe i na końcu zostaje nasze hobby, gdzieś tam schowane do kartonu. Wyciągamy wtedy gdy znajdziemy swoje 5 minut ciszy. 
W naszej miejscowości trzy tygodnie temu odbyły się bardzo ciekawe warsztaty, postanowiłam zapisać się razem z dziewczynami i swoją mamą na  zajęcia rękodzielnicze ;)  Jest tyle technik, że nie mogłam się zdecydować, dobrze czuje się z materiałem i maszyną oraz papierem i drewnem. 
A tu do wyboru było wiele technik, takich jak tkactwo,  kwiaciarstwo, glina, origami, powertex oraz malowanie na szkle. I tak się stało, że dwie ostatnie techniki bardzo nam przypadły do gustu.
Malowanie na szkle fantastyczna zabawa, można użyć swojej wyobraźni, nadać odpowiedni kształt, kolor i efekt jest taki;)

Kolejne zajecią to technika powertex,  pierwsze wrażenie co ja tutaj robię;) chyba to nie moja bajka, układanie z materiałów kompozycji, maczanie w preparacie i kolejny etap układania a potem jeszcze suszenie i cieniowanie, ale........... jestem pod wrażeniem, pierwsze koty za płoty i na pewno nie jest to ostatnia Pani Jesień;)
i praca mojej mamy
 a prace powędrowały na kiermasz charytatywny, mam nadzieję , że się komuś spodobają;)

niedziela, 27 sierpnia 2017

Komplet przedszkolaka ;)

witajcie, tym razem powstał komplet dla przedszkolaka. Połączenie bawełny z minky kołderka + poduszka na zamek zapinana. Oryginalna torba/worek do chowania pościeli. Doszyłam uszy do torby i zrobiłam  przedłużenie materiału a la worek zamykany sznurkiem.


  pozdrawiam jeszcze wakacyjnie!

czwartek, 17 sierpnia 2017

Myszka Miki w gwiazdach-pokój Michasi

Witajcie, niektóre z Was pamiętają Ewę z blogu kugulelka  zostałam poproszona o uszycie kilku elementów dekoracyjnych do pokoju jej córeczki Michasi. Miały być  figury geometryczne ale ostatecznie wybór trafił na myszkę miki, gwiazdy w kolorze czerni, bieli i odcieniach żółtego.
uszyłam zasłony z girlandą oraz zestaw pościeli+narzuta z poduchami i oczywiście modne w tym roku tipi... Całość prezentuje się bajecznie, ściany pomalowane są w odcieniu turkusu co daje efekt WOW! 
a oto kilka zdjęć dzięki uprzejmości Ewy;)









jestem bardzo zadowolona z efektu a Wam jak się podoba?